W gościnnej siedzibie Przedsiębiorstwa Produkcyjno Handlowo Usługowego „Malinex” w Łęcznej 29 stycznia 2015 r. odbyła się III Doroczna Konferencja z cyklu Biznes a media pt: „Klastry – Stowarzyszenia - Globalizacja”. Jej organizatorami byli: Lubelski Oddział Stowarzyszenia Dziennikarzy RP, Wschodni Klaster Obróbki Metali oraz redakcja miesięcznika kulturalno – społecznego „Awangarda Lubelska”. Wzięli w niej udział samorządowcy, przedsiębiorcy, bankowcy, dziennikarze.
Uczestników konferencji powitał Ryszard Malinowski, prezes PPHU Malinex, następnie głos zabrali Teodor Kosiarski - burmistrz Łęcznej i Roman Cholewa - starosta powiatu łęczyńskiego. Obaj mówili o dorobku, możliwościach, potencjale, ale i kłopotliwych sprawach miasta i regionu. Burmistrz mówił m.in. o elektrowni, która od lat ma być budowana w okolicy Łęcznej, ale choć bardzo potrzebna i dałaby pracę kilkuset osobom, nie może ruszyć z miejsca, blokowana protestami ekologów. Starosta mówił m.in. o budowie nowych dróg i o tym, że powiat ma możliwości rozwojowe, tereny i plany inwestycyjne, jak choćby budowa nowej stacji paliw koło Spiczyna.


Potem uczestnicy skupili się głównym temacie konferencji, czyli na klastrach i stowarzyszeniach mogących być metodą na osiągnięcie nie jednego sukcesu. O Wschodnim Klastrze Obróbki Metali a właściwie o klasterze, jako pomocnym narzędziu – mówił Eugeniusz Suski, dyrektor Wojewódzkiego Klubu Techniki i Racjonalizacji w Lublinie. Gdyby klaster nie był pomocny przedsiębiorcom, to pewnie nie chcieliby oni do niego wstępować. Ale wstępują. Początkowo, gdy powstawał przed trzema laty, skupiał 13 członków, czyli 13 firm zajmujących się obróbką metali. Teraz skupia już ponad 80 członków, a nie brakuje następnych chętnych, ale klaster ogranicza nabór tylko do tych firm, które rzeczywiście zajmują się taką działalnością, tzn. co najmniej 40 proc. dochodów osiągają właśnie z obróbki metali.
Na brak członków nie narzeka tez Stowarzyszenie Lubelski Klubu Biznesu. - To dziś chyba najbardziej rozpoznawalna marka biznesowa Lubelszczyzny – mówiła Agnieszka Gąsior-Mazur, prezes LKB. Członkowie Stowarzyszenia wspomagają się wzajemnie, współpracują, wymieniają się doświadczeniami, ale i zdrowo ze sobą konkurują. Najlepsi wyróżniani i nagradzani są na corocznej Gali Biznesu. Najbliższą klubową imprezą będzie marcowa konferencja poświecona tematyce innowacyjności.


Podobną, choć bardziej rozszerzoną działalność prowadzi Lubelski Park Naukowo Technologiczny S.A.- Park jest miejscem twórczej współpracy nauki z biznesem – mówił Tomasz Małecki, prezes Lubelskiego Parku Naukowo-Technologicznego S.A. i uzasadniał: Dziś w świecie gospodarczym następują bardzo szybkie zmiany, jak choćby na rynku paliwowym. W takich zmiennych warunkach nie łatwo jest osiągnąć sukces, być liderem. A jeśli już nawet jest się liderem, to bardzo trudno utrzymać tę pozycję. Łatwiej to robić wspólnie. I my tak robimy. W ciągu trzech lat istnienia zawarliśmy ponad 60 umów miedzy nauką a biznesem, a 17 z nich zakończyło się komercyjnym wdrożeniem. To dużo zważywszy, że spośród 216 laboratoriów istniejących w Lublinie tylko 11 ma certyfikaty i może coś robić dla i wraz z przemysłem. Pozostałe laboratoria prowadzą tylko działalność dydaktyczną. Rozwijamy współpracę w ramach projektu Inno-broker. Wspomagamy takich, co zajmują się np. projektowaniem samochodów m.in. dla tak znanych firm jak Bentley, projektują i konstruują łaziki marsjańskie, pojazdy poruszające się na przysłowiowej kropli paliwa.


Przedsiębiorcom potrzebne są też inne formy wsparcia, np. finansowe. I właśnie o wsparciu finansowym dla firm i nowych formach kredytowania mówiła Dorota Mazurkiewicz, dyrektor Centrum Bankowości dla Firm PKO S.A.
Nie zawsze stowarzyszenia funkcjonują idealnie. Czasami jest ich za dużo, lub konkurują ze sobą. Mówił o tym Stanisław Wojnarowicz, prezes lubelskiego oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy RP. Oprócz najliczniejszego w środowisku Stowarzyszenia Dziennikarzy RP istnieje Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. Jest to druga pod względem liczebności dziennikarska organizacja. Trzecim pod względem liczebności jest Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy. Kolejne stowarzyszenie związane jest z ruchem ludowym. Nosi nazwę Stowarzyszenie Dziennikarzy im. Władysława Reymonta. Są i inne jak, jak Polskie Stowarzyszenie Dziennikarzy Naukowych, Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników Globtroter i in. Wszystkie one nie mają, niestety charakteru zawodowego. Nie są, więc uprawnionym partnerem dla Izby Wydawców Prasy i właścicieli mediów ani też władz państwowych i ustawodawczych. Toteż w środowisku coraz mocniej zaczyna się artykułować potrzebę stworzenia odpowiedniego reprezentanta. Zwiększa się grono osób zainteresowanych utworzeniem zawodowo-twórczego związku dziennikarzy. Na razie zaś Warszawski Odział Stowarzyszenia Dziennikarzy RP wyszedł z inicjatywą zorganizowania z udziałem środowiska naukowego konferencji nt. statusu i kondycji dziennikarza we współczesnej Polsce. Uniwersytet Warszawski wyraził zainteresowanie tą inicjatywą.
Na zakończenie konferencji „Klastry – Stowarzyszenia - Globalizacja” jej uczestnicy stwierdzili, iż podobne spotkania mają sens i za rok organizatorzy podejmą próbę zorganizowania kolejnej, IV już konferencji Biznes a media.
........................................................................................................................................Krzysztof Stankiewicz

Konferencja Biznes a media, czyli Klastry – Stowarzyszenia - Globalizacja